środa, 9 marca 2011

Ferie w Poznaniu.

Tegoroczne ferie spędziłyśmy w Poznaniu u ukochanej babci Ewy i dziadziusia Michała. Było super, pełna beztroska. Wiki jeździła z wujkiem Łukaszem na "kulki" i lody oczywiście :)
Ja jak zwykle zaliczyłam wszystkie galerie i sklepy z wyprzedażą.
Ale i tak najbardziej podobała się Wiktorii siłownia w lasku  obok osiedla. Można z niej korzystać przez cały rok i wiecie co....ludzie korzystają z niej i bardzo szanują. U nas by to nie przeszło, zaraz byłoby zniszczone.

Ferie bardzo udane  no i śnieg dopisał !!!!!

Podświetlana fontanna
Siłownia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz